Jakie znaczenie ma wielkość szczeliny na elektrodach świec zapłonowych w silnikach spalinowych z zapłonem
iskrowym?
      Otóż tego co poniżej opiszę, w chwili obecnej nie dowiecie się z książek, gdyż zostało to przeoczone przez
specjalistów motoryzacji. Faktem jest, że świeca zapłonowa wraz ze swoim zużyciem obniża moc silnika i
zwiększa konsumpcję paliwa, i przyjmuje się, że przyczyną tego jest gubienie zapłonu. W mojej ocenie gubienie
zapłonu powoduje nierówną pracę silnika i podczas eksploatacji auta wyczuwa się szarpanie jak również mogą
wystąpić "strzały w kolektor", natomiast eksploatując samochód na (nie do końca) zużytych świecach zapłonowych,
tych zjawisk nie odczuwamy, a jedynie mamy do dyspozycji mało dynamiczne auto spalające dużo paliwa,
dlaczego? Otóż nowa świeca zapłonowa ma swoją "fabryczną" szczelinę (załóżmy 1 mm). Dla szczeliny tej
wielkości wymagane jest napięcie X by mógł wystąpić przeskok iskry, natomiast dla szczeliny większej wymagane
jest większe napięcie by uzyskać ten sam efekt przeskoku iskry. Napięcie generowane przez cewkę zapłonową
wzrasta sinusoidalnie względem upływającego czasu, co oznacza, że przeskok iskry w świecy zapłonowej o
większej szczelinie następuje później, a niżeli w świecy zapłonowej o szczelinie mniejszej. Tak więc w
zużywających się świecach zapłonowych, przeskok iskry następuje coraz później, wraz z powiększającą się
szczeliną między elektrodami, A to prowadzi do tego, że przy powiększeniu szczeliny (załóżmy o 0,3 mm)
faktyczny zapłon mieszanki paliwowo-powietrznej w komorze spalania silnika, przy średnich i wysokich
prędkościach obrotowych, może być opóźniony nawet o kilkanaście stopni kąta obrotu wału korbowego.
      Mapę zapłonu modułów zapłonowych ustala się fabrycznie na hamowni, oczywiście stosując nowe świece
zapłonowe, z ustaloną fabrycznie szczeliną. I przez cały czas eksploatacji auta i zużywających się świec
zapłonowych, moduł zapłonowy pracuje tak, jakby świece zapłonowe miały taką samą fabryczną szczelinę.
Wprowadzając odpowiednią korektę w modułach zapłonowych i komputerach samochodu, które wraz z rosnącym
"przebiegiem" danego kompletu świec zapłonowych, odpowiednio przyśpieszałyby indukcję prądu w cewkach
zapłonowych, pozwalałoby to zaoszczędzić ogromne ilości paliwa, dając przy tym konsumentom auto w pełni
dynamiczne przez cały okres eksploatacji danego kompletu świec zapłonowych. Oczywiście należałoby
kontrolować serwisowy okres wymiany świec zapłonowych, gdyż w nadmiernie zużytych świecach zapłonowych,
mogłoby nastąpić upalenie elektrody i w konsekwencji uszkodzenie silnika.
      Pragnę posłużyć się jeszcze dwoma przykładami, potwierdzającymi poprawność mojego toku rozumowania.
Pierwszy, który to potwierdza to fakt stosowania mniejszej szczeliny pomiędzy elektrodami świec zapłonowych (0,7
mm) w przypadku silników zasilanych gazem LPG. Prędkość rozprzestrzeniania się płomienia w przypadku
mieszanki tego paliwa z powietrzem, jest mniejsza niż w przypadku mieszanki benzynowo-powietrznej. Tak więc
stosując szczelinę 0,7 mm następuje "samoistne" przyśpieszenie zapłonu bez ingerencji w mapę zapłonu, co w
przypadku gazu LPG jest wskazane.
Drugim przykładem, jest fakt, iż podczas pomiaru zawartości węglowodorów w spalinach, podczas jałowej pracy
silnika, ilość węglowodorów wzrasta w momencie załączenia się wentylatora chłodnicy. Otóż dzieje się tak dlatego,
gdyż pobór prądu przez wentylator, zmniejsza sinusoidę napięcia w cewkach zapłonowych i tym samym opóźnia
zapłon w komorze spalania silnika, co w konsekwencji prowadzi do mniej efektywnego dopalania się ciężkich
łańcuchów węglowodorowych.
Pozdrawiam

Radosław Pełka
Copyright © 2013 - 2018 by "Radosław Pełka" • Wszystkie Prawa Zastrzeżone • polityka plików cookies
Radosław Pełka
Radosław Pełka na LinkedIn